Halloween w Derry
31 października to dzień w którym przypada coroczne „święto”, wielki festiwal w Irlandii Północnej. Podczas Halloween mieszkańcy Derry przebierają się za duchy, demony, wampiry i postacie z horrorów. Bram Stoker – twórca postaci znanego wampira hrabiego Draculi, to Irlandczyk. Pochodził z Dublina. Nazwa ‘Halloween’ wywodzi się od słów „All Hallows' Even”, gdzie hallows oznacza święci, a even odnosi się do dnia poprzedzającego Wszystkich Świętych. Jego geneza ma korzenie w kulturze celtyckiej. Nasza grupa również przebrała się w stroje związane z symbolami Halloween. Niektórzy z nas założyli maski i wyglądali bardzo tajemniczo. Nie brakowało czarownic, diabełka i wampirów. Wieczorem zobaczyliśmy barwną paradę przebierańców przemierzającą ulicami Derry. Parada zakończyła się efektownym pokazem sztucznych ogni nad rzeką Foyle. Dla nas był to radosny i wyjątkowy wieczór. Zapraszamy do GALERII(!) - Irlandia8UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH i DZIEŃ ZADUSZNY.
Bogu należy dziękować, że daje swojemu Kościołowi możliwość radowania się uroczystością WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH w jednym dniu. Nie pomija nikogo. Są wśród nich wielcy święci, bardziej znani, ci – którzy wnieśli nowe spojrzenie w teologię czy rozwój Kościoła pod działaniem Ducha Świętego. Są wśród nich także błogosławieni. Ale są także i ci mniej znani, albo inaczej mówiąc znani tylko nam. To może być święcie, uczciwie żyjący z Panem Bogiem, bliźnim i sobą czyjś dziadek, babcia, tata albo mama, brat czy siostra, bądź czyjś nauczyciel, przyjaciel, lub jeden ze znajomych. Mają cechę wspólną: świętość i życie Ewangelią. Święci to ludzie odważni, wierni Bogu i wprowadzający ewangelię w życie, tak aby SŁOWO STAŁO SIĘ CIAŁEM w nas i drugim człowieku. Nie bójmy się być ludźmi świętymi, nie gardźmy zaproszeniem Jezusa, aby zamieszkać w niebie, gdzie są dla nas przygotowane miejsca. Czyńmy wszystko co w naszej mocy, aby tam wejść i być szczęśliwymi, czyli błogosławionymi. Nie zapominajmy o dniu zadusznym, aby w modlitwie i ofiarowanym odpuście zupełnym przyjść z pomocą zmarłym z naszych rodzin i znajomych. Możemy im wiele pomóc. Kiedyś i my jej będziemy potrzebować. Ciekawe kto się będzie wtedy za nas modlił?
Kolejny weekend w Irlandii Północnej za nami...
Miniony weekend należał do naprawdę udanych. W piątek wieczorem mieliśmy okazję pograć w kręgle. Podzieliliśmy się na 6-osobowe zespoły i walczyliśmy o podium. Brunswick Mowiebowl oferowało nam wiele adrenaliny podczas grania na innych ciekawych maszynach. Na koniec Akademia zafundowała nam Burger Night, wszyscy najedliśmy się do syta :-) Zapraszamy do pierwszej GALERII(!) - Irlandia7aW sobotę wybraliśmy się na całodniową wycieczkę do Belfastu, stolicy Irlandii Północnej. Nasz przewodnik Michael bardzo ciekawie opowiadał nam o dziejach tego miasta, o historii, obyczajach i codziennym życiu irlandczyków. Byliśmy też w muzeum Titanika, najsłynniejszego statku na świecie, który właśnie w Belfaście został zaprojektowany i zbudowany. Nasz przewodnik zabrał nas do dzielnicy protestanckiej i katolickiej, które wciąż odgrodzone są od siebie wielkim murem. Złożyliśmy na nim swoje podpisy na znak solidarności ze wszystkimi tymi, którzy pragną pokoju i wolności. Następnie udaliśmy się przed okazały budynek Parlamentu irlandzkiego, gdzie mogliśmy podziwiać panoramę Belfastu. Zapraszamy do drugiej GALERII(!) - Irlnadia7b
Czas w Irlandii...
W tym tygodniu bardzo wiele się dzieje. Oprócz codziennych praktyk spotykamy się wieczorami, aby spędzić miło czas. W środę mieliśmy okazję zjeść pyszny obiad w Jack's barze, gdzie serwowano typowe irlandzkie dania i desery. Było przepysznie i każdy najadł się do syta. Czwartek był pełen emocji, gdyż pojechaliśmy na gokarty. Przez ponad 2 godziny jeździliśmy i walczyliśmy, aby znaleźć się na podium, adrenaliny nie brakowało. Wszyscy świetnie się bawiliśmy :-) Zapraszamy do GALERII(!) - Irlandia6Elektrycy w Elektrowni Łaziska
Tydzień temu tj. 19 października – my – elektrycy z IVa mieliśmy okazję zwiedzić Elektrownię Łaziska. Przed wejściem na teren zakładu zostaliśmy zapoznani z zasadami bezpieczeństwa panującymi w elektrowni oraz wręczono nam identyfikatory, kamizelki odblaskowe, okulary oraz kaski. Zostaliśmy oprowadzeni po niektórych blokach. Mogliśmy zapoznać się z procesem wytwarzania energii elektrycznej, rozpoczynającego się od rozładunku węgla, który w dalszej kolejności po zmieleniu trafia do palników kotła. Zrobiło to na nas ogromne wrażenie. Wysokość jednego komina sięga 58,5 metrów. Zobaczyliśmy zespoły generatorów wytwarzające prąd elektryczny, transformatory podwyższające napięcie – w celu lepszego, zmniejszającego straty przesyłu energii. Następnie skierowaliśmy sie do muzeum industrialnego "Muzeum Energetyki" na terenie elektrowni, w którym na początku pokazano nam ciekawe doświadczenia, a następnie mogliśmy zobaczyć starsze modele zabezpieczeń, mierników i innych ciekawych urządzeń i aparatów elektrycznych. Spore wrażenie również wywarł na nas pokaz wyładowań „w laboratorium wysokich napięć”. Oczywiście po całej wycieczce nie mogło zabraknąć wizyty w McDonaldzie… Opiekę sprawowali: p. Bronisław Siwy oraz p. Arkadiusz Fujak.
Drugi tydzień praktyk w Derry
W poniedziałek rano wszyscy punktualnie i we wspaniałych humorach rozpoczęliśmy drugi tydzień praktyk zawodowych. Pracujemy w wielu miejscach Derry, a nawet w sąsiadującym z Derry mieście Eglinton. Brytyjscy pracodawcy są bardzo zadowoleni z naszej pracy, chwalą nas i doceniają, co wpływa motywująco na jakość wykonywanych przez nas zadań. Wieczorem Akademia zorganizowała dla nas Pyjamas Party and Movie Night. Obejrzeliśmy film The Legend of Tarzan poprzebierani wszyscy w piżamy. Świetnie się bawiliśmy, było dużo śmiechu. To był wyjątkowy wieczór :-)
Pierwszy weekend w Irlandii Północnej
W sobotę wybraliśmy się na wycieczkę do Irlandii Południowej. Pierwszą atrakcją był malowniczy park narodowy Glenweagh National Park wraz z zamkiem wzniesionym w latach 1857-59. Park obejmuje jeziora otoczone górskimi szczytami Donegalu, gdzie przeważają granitowe urwiska i głębokie torfowiska. Długi spacer wśród przepięknego krajobrazu dzikiej natury okazał się idealną rozrywką po ciężkim tygodniu pracy. Kolejnym słynnym miejscem, do którego udaliśmy się był prehistoryczny kamienny fort Grianan of Aileach zbudowany na szczycie góry ponad 1000 lat temu. Nasz przewodnik twierdzi, ze ten kamienny krąg jest starszy od piramid w Egipcie i został zbudowany ku czci Boga Słońca. Krąży również zabawna legenda, gdzie panny obchodząc krąg dookoła miałyby urodzić 9 dzieci :-) Zapraszamy do GALERII(!) - Irlandia3.
Irlandia - pierwsze dni za nami
Wtorek rozpoczęliśmy przygotowania do praktyk warsztatem p.t. Boot camp, następnie udaliśmy się do naszych nowych pracodawców przywitać się i rozeznać w terenie. Zapoznaliśmy się z miejscami praktyk i udaliśmy się na pierwsze zakupy. Dziewczyny były zachwycone :-) Niektórzy zamiast tego musieli udać się do najbliższej przychodni z powodu, jak się później okazało, anginy jednego z uczniów. Takie niespodzianki też mogą się zdarzyć. Oby jak najrzadziej. W środę rano wszyscy punktualnie zgłosiliśmy się u naszych pracodawców i rozpoczęliśmy pracę. Po południu odbyły się kolejne zajęcia językowe z native speakerami, bardzo nam się te lekcje podobają. Wieczorem mieliśmy okazję nauczyć się kroków tańca irlandzkiego, było dużo ruchu i fajnej zabawy :-)Irlandia Północna wita...
Nasza wielka podróż rozpoczęła się o 4 rano w dniu 16 października spotkaniem na Lotnisku Katowice w Pyrzowicach. Wszyscy byliśmy bardzo podekscytowani czekającą nas miesięczną przygodą. Lot przebiegał spokojnie, niektórzy zdążyli się nawet wyspać. Belfast przywitał nas deszczowo i wietrznie. W Derry spod Akademii odebrały nas nowe rodziny, z którymi spedziliśmy niedzielę. W poniedziałek rano spotkaliśmy się wszyscy w Akademii i rozpoczęły się przygotowania do odbywania praktyk, ponadto odbyły się pierwsze lekcje z native speaker'ami, otrzymalismy bilety autobusowe i karty telefoniczne. To był bardzo pracowity dzień. 


